![]() | Leasing finansowy czy operacyjny?Leszek Pomorski Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów | ![]() |
Przy kupnie samochodu służbowego przedsiębiorcy często zadają sobie pytanie jak sfinansować zakup nowego auta. Najczęściej jest to leasing. O tym, jaką formę leasingu warto wybrać mówi Leszek Pomorski, szef Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów.
Jaka jest różnica pomiędzy leasingiem operacyjnym i finansowym?
Podstawową różnicą między leasingiem finansowym, a operacyjnym jest sposób rozliczania kosztów. W leasingu finansowym samochód jest uwzględniany w bilansie u korzystającego, zaś kosztem uzyskania przychodu są dla niego tylko odsetki od raty leasingowej. Odliczyć może również odpisy amortyzacyjne oraz koszty użytkowania przedmiotu leasingu np.: konserwację, paliwo, ubezpieczenie itp.
Przy leasingu operacyjnym samochód amortyzuje finansujący (leasingodawca), a raty leasingowe w całości - również w przypadku, gdy wartość auta przewyższa 20.000 euro - są kosztami uzyskania przychodu dla firmy korzystającej z usługi. Do kosztów tych zalicza się również czynsz inicjalny, opłaty manipulacyjne, prowizje i - podobnie jak w leasingu finansowym - koszty użytkowania. Podatek VAT płacony i odliczany jest od każdej faktury (dopóki nie osiągnie ustawowego limitu), dzięki czemu korzystający nie musi płacić dużej kwoty na początku umowy, jak w przypadku leasingu finansowego.
Czyli leasing operacyjny jest użytecznym narzędziem optymalizacji podatkowej.
Potwierdza to fakt, że samochody osobowe nabywane są zwykle poprzez tę formę finansowania, zarówno przez małe i duże przedsiębiorstwa oraz firmy korzystające z małych flot. W przypadku obydwu leasingów po zakończeniu umowy korzystający może nabyć samochód na własność, po opłaceniu ustalonej wartości rezydualnej (z ang. Residual Value - RV). Co ważne - w przypadku samochodów ciężarowych, wykorzystywanych w działalności gospodarczej, nie ma ograniczeń podatkowych w zakresie uznawania wydatków za koszty uzyskania przychodu.
Jak konstruować budżet firmy przy korzystaniu z leasingu operacyjnego?
Podczas planowania budżetu firmy, należy wziąć pod uwagę plany związane z rozwojem floty samochodowej. Korzystając z leasingu operacyjnego, zawsze w część budżetu wchodzić będą wynegocjowane stawki leasingowe, a te - pomnożone przez ilość pojazdów wskażą nam budżety miesięczne. Dalsze koszty uzależnione są od tego, czy kient zdecyduje się na Full Service Leasing, czy na leasing operacyjny, oparty na wyłącznym finansowaniu.
W przypadku wyboru Full Service Leasingu, do wyliczonej kwoty należy dodać 5 proc. na tzw. koszty rezerwowe, takie jak nieumyślne zniszczenia, dewastacje, rzeczy nieobjęte umową. Kolejne koszty stanowi paliwo, liczone jako jego średnie zużycie, pomnożone przez liczbę przejechanych miesięcznie kilometrów. Dodatkowo doliczyć należy pracę zarządzającego flotą Fleet Managera, odpowiadającego za relacje między dostawcą usługi a swoją firmą.
A gdy w grę wchodzi leasing operacyjny oparty na samym finansowaniu?
Tu sytuacja wygląda nieco inaczej. Plany budżetowe powinny być powiększone o serwis, ubezpieczenia, wymianę opon, samochody zastępcze, assistance i - podobnie jak przy Full Service Leasingu - paliwo. Koszty te, oprócz paliwa, stanowić będą mniej więcej równowartość miesięcznych opłat leasingowych. Kolejnym elementem jest tu określenie zakresu pracy ludzi, który rozwiązać można dwojako: odpowiednią liczbą pracowników w wewnętrznym dziale obsługi samochodów lub zatrudnieniem Fleet Managera i przerzucenie zadań obsługowo-serwisowych na kierowców. Rozwiązanie takie uniemożliwia właściwą kontrolę kosztów i może okazać się znacznie droższe.
Rozmawiał Paweł Kubisiak